O filmie pt. “Sztuka Kochania” napisano już wiele. Choć ja jeszcze filmu nie widziałem, to bardzo miło wspominam pracę na jego planie.
Tata nawet zagrał w jednej ze scen, gdzie myjąc naszego wartburga kłania się pani doktor.
Zapraszam do galerii zdjęć :
a Ja idę do kina;)






















