W tym roku odbył się jubileuszowy rajd Automobilklubu Piaseczyńskiego https://automobilklubpiaseczynski.pl/ . Była to 5 edycja ( ja byłem komandorem po raz drugi i 2 raz lista startowa pękała w szwach, choć zasadniczo tym razem pomogła okręgówka). FILM Z WYDARZENIA autorstwa Kamila Myszyńskiego: —>>FILM<—-
W niedzielny poranek spotkaliśmy się na pl.piechoty w Górze Kalwarii, skąd odbywał się start załóg. Pierwsi w biurze pojawili się przedstawiciele Piaseczyńskiej Kolei Wąskotorowej w zastępczym pojeździe Autosan H9. Zapisy przebiegły sprawnie dzięki zaangażowaniu Asi, Jarka i Łukasza. Po odprawie zawodnicy ruszali na trasę rajdu. Po drodze należało odnaleźć liczne zdjęcia z trasy oraz odpowiedzieć na pytania.
Najwięcej trudności było ze znalezieniem zdjęcia hydroforni koszarowej… która była tuż przy starcie 😀
Napotkany wiatrak to oczywiście Koźlak, którego od kilku lat odwiedzam starymi autami ( 1 raz byłem tam Nysą 522 zimą 2008). https://www.przegladpiaseczynski.pl/historia/kozlak-z-linina/
Po drodze, mijając piękne okoliczności przyrody oraz zardzewiałe Nysy zawodnicy natrafili na punkt pt. Czechosłowacja Istnieje, gdzie była krzyżówka z pytaniami o czeskie specjały( także motoryzacyjne). Tam niezawodny Pilos Tilos czekał w skodzie 105. Uczestnicy mieli okazję zobaczyć z bliska rozjazdy łączące linie kolejowe warszawa- kraków oraz Łuków-Skierniewice ( pod nimi ledwo przejechał autosan). W Uwielinach czekali Moturowerowcy z Kozienic. Ich próba rozbawiła chyba każdego, a smak importowanej oranżady uczestnicy wspominali długo (zapraszam do knajpy RETRO POCZEKALNIA w Kozienicach, gdzie można skosztować owej oranżady i zjeść pyszne zapiekanki u organizatora tej próby Zapiekanki kozienice )
W połowie rajdu odbyła się prezentacja aut na Stacji Tarczyn-Ruda, oraz próba BRD, przeprowadzona przez Tatę i Romka.
punktualnie o 12.10 zajechał pociąg pełen turystów prowadzony przez Pana Henryka .
Konkurs miss Elegancji przeprowadził niezawodny Pan Kazimierz, a wygrał go niebieski mustang.
Tutaj Fruncowi w Oldsmobilu poszedł pasek klinowy, zaproponowałem że jak nie naprawi to dam mu tatowego poloneza. Chyba to go zmotywowało aby za wszelka ceneę jednak naprawić własny wóz i ruszył nim dalej.
Następnie zawodnicy ruszyli do 2 etapu, gdzie czekały na nich kolejne pytania oraz kontrola chłopców radarowców w policyjnym polonezie ( szczególne podziękowania dla dyrektora Tomka i starszego kustosza Rysia z Muzeum Motoryzacji i Techniki w Piastowie www.radiowozy.pl). Kiedy zawodnicy dojechali do zalesia dolnego, to odwiedzili dom Tadeusza Zawadzkiego “Zośki”. Następnie odbyła się próba Atari, czyli gra asteroids na czas! Cały sprzęt udostępnił Bodzio. FLASHBACK KONSOLE BODZIO Niestety ze względów rodzinnych musiał opuścić próbę godzinę przed przyjazdem pierwszej załogi i o mały włos by jej wcale nie było. Na szczęście z pomocą przybył Kornel wraz z Kasią, którzy w asyście Uli ogarnęli tę próbę w siedzibie Automobilklubu Piaseczyńskiego za co im serdecznie dziękuję ( choć koordynując to trochę się strachu najadłem. A chyba wszystkim przypadła ona do gustu(mimo,że musieli odczekać do niej dłuższą chwilę w kolejce). Niestety tutaj zrobiliśmy błąd i na km 64 kratka powinna nas kierować w prawo a kierowała na wprost( problem zgłosiła mi załoga nr 2 i wszystkie kolejne były już informowane o tym na punkcie atari – dodatkowo była informacja na FB) no cóż, przepraszamy, najlepszym się zdarza 🙂 W tej okolicy uszkodzeniu uległ Autosan, koledzy już mieli zrezygnować z rajdu, ale podniosłem ich na duchu i zasugerowałem aby ukończyli rajd swoim polonezem i wrócili do gry!- to się nazywa wola walki, gratuluję.
W Piasecznie odbywała się próba sprawnościowa, polegająca na parkowaniu tyłem,(jak na egzaminie do prawa jazdy).
Potem zostało już tylko kilka zdjęć z trasy i urocza meta w Henrykowskim parku. A tutaj naprawdę wiele się działo. Dzięki zaangażowaniu rady sołeckiej mieliśmy piknik i metę z prawdziwego zdarzenia! Myślę, że kolejny rok współpracy z Parkiem Uroczym zaowocował naprawdę miłym finałem, który jak się okazuje zachęcił wiele osób do zainteresowania się rajdami starych aut, co bardzo nas cieszy! A rajdowicze mam nadzieję wrócą do nas za rok. Już mam pomysł na kolejną edycję ( nie ukrywam, że koledzy z załogi nr 1 nieco mnie zainspirowali).
A “nasz flagowy” Żuk jest autorstwa Jarka, którego mogliście spotkać w stroju przedwojennego strażaka z Walewic. —->Blachoterapia <—-
Sponsorzy: profitstop, neogarage ( karnety na warsztat) , intercars motorsport&tuning, fuchsoil PL ( nagrody rzeczowe dla zwycięzców), Upominki dla rajdowiczów, ciasta napoje: Alko, Cafe Rosso, Manufaktura Piwna Browar Jablonowo, Top Cart Arena, Euro sklep Henryków Urocze, SOB-MAX, Competit, AUTO ŚWIAT CLASSIC,
Zdjęcia: Łukasz , Radek, Pilos, Moturowerowcy, Joanna Jakubowska, Bartosz Kryński,Joanna Grela, Wiesław Wróblewski, Tomek Figiel,







































































































