Dzień z WSK

You are currently viewing Dzień z WSK
  • Post author:
  • Post category:Nowości

Niedziela 7.30. To najlepszy czas na jeżdżenie starymi gratami. Pogoda sprzyja, a temperatura znośna. dodatkowo jest jeszcze całkiem mały ruch na ulicach, dzięki czemu przyjemniej się jeździ zabytkami. Przyjechał Paweł na swojej WFM z 1958 rok, a ja wyciągnąłem Lelka. Zatem w drogę, ale zdążyliśmy ledwie dojechać do granicy zalesia i zapinka łańcucha poszła w świat… Przesiadka na WFM, fiat z przyczepą i lelek wraca na tarczy…  Ale co by nie marnować dnia, bierzemy inną WSKę czyli WSK Mikrus i ruszamy do piaseczna, gdzie umówiony byłem z Michałem. To pierwsza tak daleka podróż tym mikrusem, na szczęście wóz spisuje się wyśmienicie i zachęca do dłuższych eskapad.
Na stacji  załoga przygotowuje skład to wyjazdu a my czekamy na Michała, który jednak nie przyjeżdża. Zatem robimy kilka zdjęć a tu niespodziewanie przyjeżdża świetnym trabantem nasz dobry znajomy Piotr. Bardzo lubię teren tej stacji i wieloma starymi wozami tu przyjeżdżałem. Zawsze czuję się tu jak w naturalnym środowisku minionej epoki.