1959 | WSK Mikrus

Ten egzemplarz po uszkodzeniu i wymontowaniu silnika w latach 80tych trafił na długo do stodoły, która z czasem uległa pożarowi. Na szczęście pojazd tylko częściowo został uszkodzony. Udało się odtworzyć elementy blacharskie i nadać nadwoziu nowy blask.
Płyta podłogowa została oddzielnie przygotowana. Mikrus dostał nowe hamulce, przewody, krzyżaki na półosiach napędowych.

W stosunku do oryginalnego silnika mikrusa przy tym egzemplarzu zastosowano szereg zmian mające uchronić go od bycia „meblem” w kolekcji. Pierwszą podstawową zmiana było zastosowanie silnika od pierwowzoru czyli Glasa Goggomobila, gdzie z mniejszej pojemności 250cm³ uzyskuje on 17 KM.

Opony zgodne z oryginałem diagonalne 4.40 x 10 zostały sprowadzone prosto ze Sri Lanki, gdzie odbywa się współcześnie ich produkcja (nie polecam eksploatować 50 letnich opon, choćby były przepiękne).

Klosze kierunkowskazów zostały odlane w silikonowej formie zgodnie z oryginałem.
Tapicerka wykonana zgodnie z duchem epoki, choć grubej tłoczonej w skaju kraty nie ma już w ofercie żadna hurtownia. Pojazd w bardzo dobrej kondycji. Sprawny gotowy do drogi.