Wczasy na podlasiu

You are currently viewing Wczasy na podlasiu
  • Post author:
  • Post category:Nowości

Do tej wizyty przymierzaliśmy się od dobrych 3 lat. W końcu udało się dograć termin z naszym gospodarzem który słynie z remontów silników M20 oraz S21.

We środę koło południa ruszamy w kierunku Siedlec, martwi nas nieco deszcz ale już za Mińskiem zaczyna przebijać się słońce.
W Siedlcach spotykamy się z 2 Warszawą kolegi Paderewskiego a jego mama serwuje nam pyszny posiłek regeneracyjny. Zatem w drogę!   Pogoda jest coraz lepsza, przejeżdżamy przez Łosice, Sarnaki (to tutaj spadła rakieta V2, a więcej o tym wydarzeniu tutaj —>

https://www.polskieszlaki.pl/pomnik-rakiety-v2-w-sarnakach.htm

Naszą bazą są stare Mierzwice.

W tej okolicy odwiedzamy Mielnik – kopalnię kredy,

Serpelice – nadbużańska plaża oraz miejsce wielu ośrodków wypoczynkowych w tym FSO,

Drohiczyn – piękna wystawa zabytkowych motocykli http://www.motocykle-drohiczyn.pl/   oraz wyśmienite jedzenie w restauracji Stara baśń  https://pl-pl.facebook.com/pages/Karczma-Stara-Ba%C5%9B%C5%84/111117915634627

Siemiatycze – wysadzone bunkry https://gminasiemiatycze.pl/turystyka/szlaki-piesze/szlak-bunkrow-23-km.html

W Koterce oprócz pięknej cerkwi leżącej dokładnie na granicy Państwa https://www.mielnik.com.pl/co-zobaczyc/11-cerkiew-prawoslawna-pw-ikony-matki-boskiej-wszystkich-strapionych-radosc  spotkaliśmy klub Lambretty, który to stacjonował niedaleko Mierzwic w Serpeliach.

W Grabarce odwiedziliśmy św. górę ( to taka jakby Częstochowa dla prawosławnych)  http://www.grabarka.pl/dzieje-swietej-gory.html

Korzystając z pięknych okoliczności przyrody jeździmy też rowerami przez Mierzwice, Fronołów i okolice.

Warto wspomnieć, że z Padarewskim znamy się ze zlotu syren i warszaw z roku 2001 . A w Mierzwicach biwakujemy z dwoma Karolami, Jeden z Wołomina a drugi z Międzyrzeca Podlaskiego ( to także znajomość z tych zlotów przy ul. Srebrnej w warszawie na początku wieku…)

Domek jest także zabytkowy a pranie robimy w poczciwej FRANI.

I tak szybko przelatują te 4 piękne spokojne i słoneczne dni. Wracamy do domu, odwiedzjąc jeszcze zamek W Liwie.

Serdecznie polecamy wakacje z gratami i polskimi zabytkami rozsianymi po czasem zapomnianych okolicach. naszego kraju.