Bella to kolejny pojazd, który trafił do naszej skromnej kolekcji. Oczywiście znów był to przypadek, kiedy znajomy nie wiedział co z tym zrobić( bo przecież tego nikt nie chce) zaoferowałem, że chętnie się nim pobawię.
Potem od słowa do słowa…. rzuciłem pomysł na wspólną przejażdżkę wieczorową porą w kilka carvanów. Tomek a Adamem podłapali temat i zorganizowali Piastowską Paradę carvanów, która to przyciągnęła naprawdę sporą widownię ( panowie szacunek za organizację, m.in. obstawę policji i wlepki). Trochę dziwnie się poczułem gdy wraz z Maćkiem wylądowaliśmy naszą bellą wśród 23 caravanów dostojnie sunących al. Jerozolimskimi. Pod pałacem wspólne zdjęcia i zapiekanki od Tomka. Dziękujemy za wspólny przejazd… ale więcej chyba takich nie będzie. Poznaliśmy też dobrego świra, który swoją bellą objechał złombol i założył w niej faltdach. Ma z niej teraz świetnego kampera A ja wciąż nie wiem po co nam taki pojazd ( koledzy sugerują food truck ), jeszcze nad tym pomyślimy. FILM z PARADY










