O tym jak zostałem prawdziwym Mikrusiarzem…
O mikrusie marzyłem chyba najdłużej. Najtrudniej było go też kupić, bo z nim jest zazwyczaj tak, że najpierw trzeba kogoś namówić do jego sprzedaży. Pierwszego znalazłem przy ul. Asfaltowej na…
0 Komentarzy
6 grudnia 2016
